Nowe Technologie

Biuro techniczne

Poniższy tekst dostałem od Naszego Człowieka z Krakowa. IMHO, powinien być przedmiotem zastanowienia przed wyborami samorządowymi. Jednak moje wątpliwości wyłuszczę na końcu.

Redaktor

 

——————————————————————————————————————————————————————————-

Jeśli zamierzamy być czymś więcej niż dogodnie położoną montownią wykorzystywaną przez duże firmy obce i korporacje ponadpaństwowe powinniśmy starać się  budować własną strukturę niwelującą dotychczasowe przeszkody w poszerzaniu bazy rozwoju gospodarczego. Do nich można zaliczyć:

  1. niski poziom technologiczny i co za tym idzie niski poziom innowacyjności lokalnych podmiotów gospodarczych.
  2. brak więzi kooperacyjnych między lokalnymi podmiotami gospodarczymi a ośrodkami naukowymi
  3. niską dostępność instytucji badawczo-rozwojowych o orientacji aplikacyjnej.
  4. słaby dostęp właścicieli lokalnych podmiotów gospodarczych do informacji na temat tendencji rozwojowych w dziedzinach w których działają.

Umacnianie roli samorządu w dziedzinie gospodarki powinno obejmować także jego aktywność w likwidacji wyżej wymienionych przeszkód.

W związku z tym w strukturach samorządu powinny powstać  biura techniczne nastawione na pomoc w podnoszeniu poziomu technologicznego lokalnych podmiotów gospodarczych.

W pierwszym okresie powinny one pełnić rolę doradczą wobec działów technicznych (jeśli istnieją) lokalnych małych średnich firm, pomagając w rozwiązywaniu konkretnych problemów technologicznych  (przy uwzględnieniu aktualnego poziomu technicznego danej firmy) w sposób zwiększający poziom techniczny produkowanych wyrobów.

Drugim obszarem aktywności powinno być przedstawianie właścicielom takich firm informacji o tendencjach rozwojowych sektorów rynku w których działają – tzw. „road maps” w okresie najbliższych 5 lat. Powinno to ułatwić podejmowanie racjonalnych decyzji inwestycyjnych.

W tym etapie biura dokonałyby także rozeznania jakie istniejące już instytucje badawczo-rozwojowe mogłyby być wykorzystane do współpracy z  firmami działającymi na ich obszarze.

Po zbudowaniu bazy wiedzy na temat stanu możliwości technologicznych lokalnych podmiotów gospodarczych (małych i średnich) byłoby możliwe przejście do fazy drugiej, w której najbardziej zaawansowane przedsiębiorstwa otrzymałyby pomoc umożliwiającą  znaczące unowocześnienie produkowanych wyrobów przy minimalizacji ryzyka biznesowego z tym związanego.

Na tym etapie samorządy mogłyby przejść do aktywnych działań ułatwiając tym podmiotom nawiązanie kontaktów z wybranymi instytucjami badawczo-rozwojowymi.

Ich rola polegałaby na przedstawieniu gotowych rozwiązań na poziomie demonstratora tak aby firmy mogły ocenić jaki jest potencjał rynkowy danego projektu widziany z perspektywy ich powiązań handlowych.  W takim modelu ryzyko biznesowe jest znacząco zredukowane, i odpowiada on postulatom wynikającym z badań przeprowadzonych przez KIGEiT.

Jeśli udałoby się przeprowadzić ten projekt to nastąpiłoby znaczące wzmocnienie firm małych i średnich stanowiących naturalne oparcie dla  dalszych projektów zmierzających do redukcji społecznych skutków powszechnej automatyzacji dużych zakładów przemysłowych. A także tendencji do wzmacniania roli centralnie sterowanego sektora gospodarki państwowej.

Jako dodatkowe uzasadnienie tego projektu może posłużyć zestawienie minimalnych wartości indeksów  poziomu technologicznego małych i średnich firm (business sophistication) oraz poziomu innowacyjności w krajach Grupy Wyszehradzkiej (G4).  Wartości  pochodzą z ubiegłorocznego rankingu konkurencyjności regionalnej – RCI.

 

Kraj Innowacyjność Poziom technologiczny
Czechy 19.3 20.0
Słowacja 15.2 16.2
Węgry 18.6 10.4
Polska 10.9 6.6

 

Jacek Piekarski


Mój komentarz jest taki:

Najważniejsi są ludzie. Jeżeli do takiego biura można znaleźć naprawdę łebskiego człowieka, to ma to sens. Problem w tym, czy tacy ludzie są dostępni. Jeżeli zatrudnimy miernotę, to zmarnujemy pieniądze. IMHO, łebskiego człowieka można znaleźć w Polsce za 20 tys zł miesięcznie. Czy jakikolwiek samorząd zdecyduje się takie pieniądze wydawać podczas gdy prezydent Warszawy zarabia połowę tego? Dlatego powinniśmy przede wszystkim walczyć o zmniejszenie biurokracji przynajmniej o połowę i o podniesienie pensji urzędnikom samorządowym i państwowym co najmniej dwukrotnie.

Michał Leszczyński

 

 

 

 

 

 

 

 

 
tagi

Informacje

Nadchodzące wydarzenia

There are no upcoming events at this time.

79796cef33c34d7a24f9f9a8e7a5dae5^^^^^