Polityka

Niepełnosprawni w Sejmie

Obrzydliwość zachowania polityków PiS w stosunku do okupacji Sejmu przez Matki z niepełnosprawnymi Dziećmi przekracza moje możliwości znajdywania odpowiednich słów reakcji. Dzieci te śmierdzą (posłanka Pawłowicz), roznoszą choroby (marszałek Karczewski), no i działają na zlecenie PO i Nowoczesnej. Premier mówi, że rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym dostawały 2000 zł, teraz 3000 zł, co jest jednym wielkim kłamstwem, bo dostają mniej niż 2000 zł.

Zastanawiam się jednak, czy przeciąganie tej afery nie jest przez PiS zaplanowane. Przez ponad miesiąc w mediach mamy tylko ten temat. Nie ma nic o kłamstwie smoleńskim i milionach wyrzuconych na ekshumacje i inne cyrki, nie ma nic o realizacji (czyli braku realizacji) Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, nie ma nic o tysiącach Misiewiczów, nie ma nic o kolapsie edukacji, nie ma nic o braku robotyzacji naszego przemysłu (tracimy dystans cywilizacyjny do krajów zachodnich w zatrważającym tempie), nie ma nic o tym, że stajemy się pośmiewiskiem świata, że za chwilę nas wypieprzą z hukiem z Europy i NATO, … Mógłbym tak długo wymieniać.

Na strajku wspaniałych Matek PiS nic nie traci, bo suweren ma w pogardzie ludzi słabych i niepełnosprawnych. Nie przeszkadza mu to, że biskup Głódź z ojcem Rydzykiem jeżdżą samochodami po milion złotych, ale żal mu 500 zł na Dziecko wymagające specjalnej opieki.

Mamy w Polsce największą ilość religijnych ludzi w Europie i najmniejsze zasiłki dla osób niepełnosprawnych. Na miejscu papieża Franciszka podałbym się do dymisji, bo to kolejny dowód na to, że religia zabija ludzką empatię.

 

Michał Leszczyński

tagi

Informacje

Nadchodzące wydarzenia

There are no upcoming events at this time.

76aadc15d7a891ccd9b3376539912397FFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF