Ochrona Zdrowia

Protest Służby Zdrowia

PIS uważa, że to protest lekarzy. Nie- to protest nas wszystkich przeciwko zamachowi na nasze zdrowie. W ubiegły tygodniu chciałem zapisać żonę w szpitalu klinicznym Banacha do laryngologa. Kolejka do rejestracji liczyła 160 osób, a czas jej trwania 2 godz. Po dojściu do okienka okazało się , że skierowanie od prywatnego lekarza nie jest respektowane. Pani w okienku, chcąc mnie pocieszyć dodała – ale niech się pan nie martwi, bo pierwszy termin to dopiero 2021 rok.
To nie jest przypadek odosobniony. Przeciętny pacjent musi czekać nie miesiące, a lata, na wiele usług medycznych.
Ten dramat  dotyka nie tylko starszych ludzi, ale również lekarzy. Wypisując skierowanie na zabieg lub badanie wiedzą, że jest ono nie osiągalne w czasie, które gwarantuje skuteczne leczenie. Wiedzą też, że stan zdrowia pacjenta w tym czasie się pogorszy.
Chcę przypomnieć krótką historię zmian jakie miały miejsce w służbie zdrowia od 1989 r. Rząd AWS, Jerzego Buzka wprowadził Kasy Chorych regionalne i branżowe , które miały ze sobą konkurować i docelowo wpuścić na rynek medyczny również Kasy Chorych prywatne z własną siecią szpitali, na konto  których miała wpływać składka ubezpieczonych. Reforma nie została dokończona, a AWS poniósł sromotną klęskę wyborczą.
Kolejnym rządzącym została partia SLD, a minister zdrowia niejaki pan Łapiński zlikwidował Kasy Chorych i powołał Narodowy Fundusz Zdrowia. Służba zdrowia zamiast lepiej pracować znalazła się w kolejnej zapaści i rozpoczęły się strajki i protesty. Ofiarami oczywiście było społeczeństwo, które miało gorszy dostęp do usług medycznych. Rząd Leszka Milera przegrał kolejne wybory, a minister Łapiński pamiętany jest jako egzekutor służby zdrowia. Kolejne rządy wprowadzając pozorowane reformy dalej wykańczały służbę zdrowia. Jeden z najbardziej dramatycznych protestów, tym razem pielęgniarek, odbył się za czasów premierostwa Jarosława Kaczyńskiego . Pielęgniarki wywalczyły podwyżki, czemu trudno się dziwić, ponieważ ich pensje kształtowały się niżej niż sprzątaczek. Jak skończył rząd premiera Kaczyńskiego pamiętamy.
Podobnie było za rządów PO i p. Kopacz, a wnoszone pozorowane reformy jedynie pogarszały sytuacje pacjentów, jak również służby zdrowia.
Dwa lata temu znowu znalazł się kolejny uzdrowiciel, pan minister Radziwiłł, który wymyślił program „Sieci szpitali” i znowu pogorszył dostęp do usług medycznych pacjentów, zabierając im nawet możliwość wyboru szpitala, w którym chcą się leczyć, wprowadzając tak zwaną rejonizację i oraz skracając listę z dostępem do lekarzy specjalistów.
Musimy poprzeć protest lekarzy, bo robią to w naszym imieniu ponieważ każdy z nas prędzej czy później staje się pacjentem i często od stanu służby zdrowia zależy nasze życie i komfort funkcjonowania. To co się aktualnie dzieje w służbie zdrowia to akceptacja rządzącej partii PIS dla dewastacji zdrowotnej społeczeństwa, a ofiarami w pierwszej kolejności stały się rodzące kobiety oraz dzieci, a wypowiedź premier dotycząca wątpliwości czy dzieci należy szczepić uznać należy jako wyjątkowo zbrodniczy dla stanu zdrowia społeczeństwa. Dramat nas i służby zdrowia niestety wpisuje się w koncepcje sprawowania władzy przez PIS, w którym obywatel traci podmiotowość, a jego rola sprowadza się jedynie do wykonywania zadań wskazanych przez władzę.

 

Jerzy Gogół

tagi

Informacje

Nadchodzące wydarzenia

There are no upcoming events at this time.

5c18ca75f7368ea99e194926d17a9eeaaaaaaaaaaaaaaa