Ochrona Zdrowia

Naukowcy do telewizji

Stężenie benzopirenów w powietrzu Według norm jakości powietrza UE średnioroczne stężenie benzopirenu w powietrzu nie może przekraczać 1 ng na metr sześc. Źródło: Komisja Europejska. Dane z 2012 roku

Przyznam się, że słuchanie w radiu codziennych informacji o  zawartości jakichś tam cząsteczek w powietrzu i przekraczaniu kilkadziesiąt razy dopuszczalnych stężeń, wpienia mnie maksymalnie.

To, że mamy powietrze najgorsze w Europie (no, może Bułgaria ma gorsze), wiadomo nie od miesiąca, tylko od lat kilkudziesięciu. Pytanie tylko, „wiadomo- ale komu?”.

Wiadomo było naukowcom badającym stan naszej atmosfery. Pisali oni najrozmaitsze raporty, których albo nikt nie czytał, albo, co gorsze, polityk nic nie robił, bo wolał mieć spokój z górnikami, niż uratować setki tysięcy ludzi od przedwczesnej śmierci z powodu wdychania syfu.

Myślę, że Minister Ziobro powinien, zamiast ścigać demonstrantów, sprawdzić, kto, z rządzących premierów, burmistrzów,  prezydentów, w ostatnich 25 latach miał dostęp do naukowych raportów na temat powietrza w Polsce, i  nie zrobił nic, aby ludzi uratować od chorób i śmierci. Takie zaniechanie to nie tylko grzech ciężki, ale i powinna być sprawa karna, bo corocznie kilkadziesiąt tysięcy ludzi umiera przedwcześnie z powodu smogu, a prawdopodobnie kilka milionów cierpi na różne dolegliwości. Nasze dzieci mają zmieniane geny, o czym wcześniej pisaliśmy: http://e-npp.pl/?p=353

Z jakichś powodów kwestia smogu pojawiła się w mediach od czasu przyjścia dobrej zmiany- nie wiem, czy PiS chce górnikom zamknąć kopalnie (budżet nie wytrzyma jednocześnie 500+ i dotowania górnictwa) i przygotowuje ludzi na scenariusz marszy w obronie tych kopalni? Może jest jakiś inny powód? Nie wiem.

Wiem jedno: naukowcy swoim głosikiem cieńszym od pisku myszy, nie spowodowali, że w samochodach przestały być wycinane filtry, nie spowodowali, że ludzie przestali palić w piecach  plastikowymi butelkami, nie spowodowali, że w sklepach przestano sprzedawać syfiasty węgiel.

Patrzę na krzywą zachorowalności na raka. Rośnie z roku na rok. Patrzę na krzywą ilości plemników w mililitrze spermy statystycznego mężczyzny. Spada z roku na rok. Patrzę i krzyczę:

WŁAŚCICIELE MEDIÓW! ZACZNIJCIE ZAPRASZAĆ NAUKOWCÓW DO TELEWIZJI, NIECH WYTŁUMACZĄ POLAKOM, ŻE JEDZĄ SYFIASTE (NAFASZEROWANE, M.IN., ANTYBIOTYKAMI UODPARNIAJĄCYMI BAKTERIE) JEDZENIE, ŻE ODDYCHAJĄ TRUJĄCYM POWIETRZEM, ŻE LECZĄ SIĘ LEKAMI, KTÓRE NIE LECZĄ, ŻE BOJĄ SIĘ ŻYWNOŚCI GMO ZDROWSZEJ NIŻ NIE-GMO, ŻE GROŻĄ NAM NOWE EPIDEMIE, BO  RODZICE NIE CHCĄ SZCZEPIĆ DZIECI…

To są tematy dużo istotniejsze, niż że polityk X powiedział coś niepochlebnego o polityku Y, albo, że Doda wystąpiła bez majtek.

 

Michał Leszczyński

tagi

Informacje

Nadchodzące wydarzenia

There are no upcoming events at this time.

272988b418520358924c7f1ddd1378dfOOOOOOOOOOOOOOOO