Ochrona Zdrowia

Pielęgniarki – Czy grozi nam zapaść w ochronie zdrowia ?

 Czytając ogłoszenia o poszukiwaniu pracowników na terenie Piaseczna i okolic można znaleźć szereg ofert pracy dla pielęgniarek. Poszukiwane są osoby do pracy w gabinecie zabiegowym i punkcie pobrań, w domach opieki a przede wszystkim w szpitalu. Tam oferowana jest praca dla pielęgniarki instrumentariuszki, pielęgniarki anestezjologicznej, pielęgniarki w oddziale chirurgicznym pielęgniarki w oddziale internistycznym, pielęgniarki w izbie przyjęć. 

W wyniku strajku w CZD powrócił temat wynagrodzeń pielęgniarek oraz norm zatrudnienia w szpitalach.  Nie tylko sytuacja płacowa, chociaż jest ona obecnie najważniejsza i  zależna od nakładów przeznaczonych na ochronę zdrowia, ale także normy zatrudnienia będą zasadniczym  czynnikiem decydującym o podjęciu pracy przez pielęgniarki w oddziałach szpitalnych. Właśnie zatrudnienie w szpitalach staje się narastającym problemem. Należy pamiętać, że liczba pielęgniarek i położnych w Polsce jest niewystarczająca. Znajdujemy się pod tym względem na samym końcu wśród krajów Unii Europejskiej i obecnie nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja miała ulec zmianie. Wg danych OECD (The Organisation for Economic Co-operation and Development) z 2014 roku w Polsce na tysiąc mieszkańców przypadało 5,2 pielęgniarki, dla porównania  w całej Unii średnia wynosi 8,4 pielęgniarek na 1000 mieszkańców. W Austrii tylko w szpitalach zatrudnionych jest  8 pielęgniarek na 1000 mieszkańców!. W 2008 roku średni wiek pielęgniarki w Polsce wynosił 44 lata, obecnie 51 lat. Przewiduje się, że w najbliższym czasie na emeryturę odejdzie około 50 tysięcy pielęgniarek. Jednocześni e jest to grupa zawodowa u której wg danych opublikowanych przez GUS w październiku 2014 roku, której średnie wynagrodzenie w sektorze publicznym wyniosło 3443,79 zł, zaś w sektorze prywatnym 3142,68 zł.  Położne w zatrudnione w sektorze publicznym średnio zarabiały 3414,01 zł, zaś w sektorze prywatnym  3118,21 zł.

Decydenci myślą, że problemem są tylko niskie wynagrodzenia pielęgniarek i położnych. Prawda jest jeszcze gorsza! Opinia pielęgniarek jest jednoznaczna: „praca jest coraz cięższa”. W Polsce obserwuje się wzrost liczby hospitalizowanych pacjentów, podejmuje się próby znacznego skrócenia czasu leczenia szpitalnego , wzrasta średni wiek hospitalizowanych chorych.  Powoduje to konieczność stałego zwiększania zatrudnienia personelu pielęgniarskiego oraz personelu pomocniczego. Gdy, po strajku w CZD poruszano sprawę norm zatrudnienia w dyskusji sejmowej Minister Zdrowia dr Konstanty Radziwiłł wygłosił opinię, że w Centrum Zdrowia Dziecka zatrudnienie pielęgniarek było zgodne z normami,  a minimalne niedobory były stwierdzono tylko w  dwóch Oddziałach Szpitala.  Nie wypowiedział się jednak jakie przepisy  się powoływał i jakie normy zatrudnienia pielęgniarek obowiązywały w Centrum Zdrowia Dziecka.  Dotychczas minimalne normy zatrudnienia regulowało Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 grudnia 2012 r. w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami -na podstawie art. 50 ust. 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. Nr 112, poz. 654, z późn.zm.2).) Rozporządzenie weszło i w życie z dniem 1 stycznia 2013 r. W rozporządzeniu przyjęto zasadę, że minimalne normy ustala się co najmniej raz na trzy lata. Do chwili obecnej, pomimo upływu czasu nie zostało opublikowane nowe  rozporządzenie.  Należy jednak zaznaczyć, że Polska  regulacja   norm   zatrudnienia   pielęgniarek/położnych   z grudnia 2012 roku jest bardzo skomplikowana, szczegółowa i zawiera zbyt wiele subiektywnych elementów. Rozporządzenie nie odnosi się do norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, ale służy do zapewnienia odpowiedniego poziomu udzielanych świadczeń.  O zatrudnieniu decyduje kierownik zakładu leczniczego, często ograniczający zatrudnienie z przyczyn ekonomicznych.  Dyrektor szpitala, ustalając minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek, powinien uwzględnić m.in. zakres i rodzaj udzielanych świadczeń, liczbę pacjentów według różnych kategorii opieki oraz średni dobowy czas świadczeń pielęgniarskich bezpośrednich i pośrednich. Zasady zawarte w rozporządzeniu budzą sprzeciw środowiska pielęgniarskiego. O jego nowelizację Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych apelowała już w styczniu 2013 roku.  Obecnie powraca temat norm zatrudnienia pielęgniarek.  Minister Zdrowia niedawno stwierdził „Dzisiaj wiele pielęgniarek pracuje w warunkach, które nie tylko urągają ich bezpieczeństwu, ale przede wszystkim bezpieczeństwu pacjentów. To trzeba zmieniać. Dodał również, że należy także zmniejszyć obciążenie pielęgniarek i położnych pracą biurokratyczną, tak by mogły one więcej czasu poświęcać pacjentowi”.

Istnieje coraz więcej dowodów naukowych, wskazujących na wpływ   poziomu zatrudnienia pielęgniarek na wyniki leczenia szpitalnego . W 2009 w Anglii i Walii opublikowano raport, w którym stwierdzono, że niewystarczający poziom zatrudnienia pielęgniarek był głównym powodem skarg dotyczących zagrożenia bezpieczeństwa pacjentów . W ciągu jednego roku National Patient Safety Agency ( NPSA ) otrzymała powiadomienia o braku odpowiedniej opieki pielęgniarskiej od ponad 30.000 pacjentów. Skargi  były związane  z problemami kadrowymi .  Uznano, że w około 6000 przypadków braki w zatrudnieniu mogły być przyczyna poważnych powikłań zdrowotnych.  Schilling PL i wsp. w 2010 oceniając losy 166920 pacjentów  leczonych w 39 szpitalach stanu Michigan wykazał, że zwiększenie liczby personelu pielęgniarskiego znamiennie zmniejsza śmiertelność  wewnątrzszpitalną. W pracy opublikowanej w 2014 roku oceniającej wpływ edukacji i poziomu zatrudnienia w 9 europejskich krajach(300 szpitali- oddziały zabiegowe)  wykazano, że znamienne obniżenie śmiertelności występuje w przypadku gdy zatrudniony personel składał się z 60% licencjonowanych pielęgniarek i w przypadku gdy  1 pielęgniarka miała pod opieką 6 pacjentów  (w porównaniu do oddziałów zatrudniających 30% licencjonowanych pielęgniarek  przy opiece  1 pielęgniarka na 8 łóżek) . Również badania przeprowadzone w Szwajcarii  wykazały znamienny  wzrost śmiertelności  w oddziałach zabiegowych związanych z nieodpowiednim zatrudnieniem pielęgniarek (w oddziałach zatrudniających 1 pielęgniarkę na 10 łóżek). Wszystkie dane wskazują, że gdy tylko jedna pielęgniarka czy położna udziela  świadczenia na rzecz kilkudziesięciu pacjentów niesie to ryzyko obniżenia standardów opieki medycznej i wystąpienia większej liczby różnego rodzaju zdarzeń niepożądanych.

Badanie przeprowadzone w ramach szpitali NHS, wykazały, że  pielęgniarki, które uskarżały się na nadmierne obciążenie pracą były zatrudnione w oddziałach, w których 1 pielęgniarka miała pod opieką średnio 9,3 chorych natomiast nie zgłaszano takiego problemu w oddziałach w których 1 pielęgniarka przypadała  na 6,8 chorych.

Niewystarczająca liczba personelu pielęgniarskiego w stosunku do wymaganych obowiązków związanych z pracą tej grupy zawodowej prowadzi nieuchronnie do zwiększenia obaw związanych z możliwością spowodowania zagrożeń zdrowotnych u pacjentów,  stresu, wyższego poziomu wypalenia, niższej satysfakcji z pracy, w końcu do zobojętnienia.  Obniżenie liczby pracujących w oddziale pielęgniarek nie prowadzi  do zmniejszenia obciążeń finansowych,  powoduje zwiększoną absencją chorobową, rotacją personelu, brak możliwości zatrudnienia nowych pracowników, 

Należy jak najszybciej wprowadzić zmiany w normach zatrudnienia pielęgniarek w Oddziałach szpitalnych. W pracach należy uwzględnić pracę  nad ustaleniem „optymalnego” zatrudnienia w szpitalach pielęgniarek i położnych z uwzględnieniem specyfiki poszczególnych jednostek i wyznaczeniem „mapy drogowej” do osiągnięcia zakładanych celów. Najprostszym systemem jest określenie zatrudnienia dla danej jednostki na podstawie wskaźnika pielęgniarka – łóżko z uwzględnieniem wybranego wskaźnika średniego obłożenia oddziału. Pielęgniarki nie powinny zajmować się sprawozdawczością dotycząca  średniego dobowego czasu świadczeń pielęgniarskich bezpośrednich i pośrednich. W oddziałach szpitalnych należy zatrudniać pielęgniarki z tzw. Agencji  tylko w wypadku absencji chorobowej,  nie powinien być to sposób n a rozwiązywanie problemów kadrowych związanych z brakiem pielęgniarek.

W wielu krajach podstawowym jednostką jest oddział 24 łóżkowy. Powoduje to, że można np. ustalić wskaźnik zatrudnienia  czasie dnia 1 pielęgniarka na 6 łóżek  a w nocy 1:8. Nie mamy takich rozwiązań w Polsce. Około 60% to oddziały duże, ponad 31 łóżkowe.  Ciągle notuje się przypadki pełnienia  dyżuru nocnego tylko przez jedną pielęgniarkę !

Jedynym rozwiązaniem , aby zachęcić jak największą rzeszę osób do podjęcia studiów pielęgniarskich i doprowadzić, aby po zakończeniu studiów osoby te podejmowały pracę w Polsce jest wyraźna podwyżka płac pielęgniarek ( do dwóch średnich krajowych) dokonanie zamian związanych normami  zatrudnienia.  Należy także rozważyć powrót do szkół pielęgniarskich, których absolwentki byłyby pomocą w pracach w oddziałach szpitalnych, osobami, które w większości po ukończeniu szkoły podejmowałby studia licencjackie i byłyby na te studia przyjmowane preferencyjnie

 Można postawić pytanie czy płaca dla pielęgniarki wynosząca dwukrotność średniej krajowej nie jest sumą zbyt wygórowaną? Wystarczy tylko zapoznać się z ogłoszeniami pracy pielęgniarek zagranicą. W Niemczech poszukiwane sa pielęgniarki do pracy w szpitalu w Berlinie, w domach opieki i szpitalach na terenie landów: Hesja, Bayern, Badenia-Wirtembergia. Wynagrodzenie i dieta uzależnione od wykształcenia i doświadczenia (od 14-19 €/h brutto + dieta 5-15€/dzień netto)       zapewnione i opłacone mieszkanie oraz zwrot kosztów dojazdu. Podobnie w Wielkiej Brytanii wynagrodzenie wynosi od €8.75 to €17.50/h. Pielęgniarka – Pielęgniarz w Norwegii może otrzymać wynagrodzenie  od  9200 do 20000 PLN miesięcznie. Ponadto mieszkanie i gwarancję zatrudnienia przez cały okres kontraktu, Firma organizująca wyjazd pokrywa koszty związane z wyjazdem. W niektórych przypadkach oferowany jest samochód służbowy. Z danych OECD wynika, że co dziesiąta pielęgniarka we Włoszech wyszkolona poza krajem to Polka, a w Wielkiej Brytanii co dwudziesta!

Zwiększenie wynagrodzeń, ustalenie norm pracy nie dotyczy tylko pielęgniarek ale również ratowników medycznych, lekarzy, całego personelu medycznego. Niestety, obecnie żadna partia w Polsce nie proponuje realnych źródeł zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia. Liczą się „słupki” popularności, a nie podejmowanie niepopularnych rozwiązań. Bez zwiększenia składki zdrowotnej, wprowadzenia powszechnego ubezpieczenia dla wszystkich grup zawodowych i podniesienia składek   KRUS do wysokości stawek w działalności gospodarczej nie jest możliwa poprawa w ochronie zdrowia.

Nazwisko i imię Autora znane redakcji

 

Informacje

Nadchodzące wydarzenia

There are no upcoming events at this time.

cfcc9634927f0b70fb4c4704f0dc1d55!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!